sobota, 15 lutego 2014

Weekendowe robótki

Zainspirowana pomysłem zrobienia mini butów z łyżwami z wykorzystaniem spinaczy biurowych. Buty uszyte są z tkaniny filcowej. Na warsztacie mam buty robione szydełkiem. Zobaczymy, które bedą mi się lepiej podobać. Pomyślałam sobie, że będą fajne jako zwieszka do kluczy, ale są za delikatne i płozy musiałyby być z czegoś innego.
Kuchnia ciągle w urządzaniu. Piecyk pomalowałam na czerwono, ale nadal brak decyjzi, czy górę zrobić czarną czy białą. Co do czerwieni kuchenki, to na zdjęciu wygląda jak ciemny róż, na żywo jest ciemniejsza. Po pomalowaniu bezbarwnym lakierem kuchenka jeszcze ściemnieje, na co po cichu liczę. Resztki jasnego różu widać jeszcze na górnej płycie kuchenki. Po lewej stronie stoi już nowy zlew, który dostałam w ramach wymiany za szydełkowe miniaturowe chusty i czapeczki z szalikami. Ana dziękuję.

9 komentarzy:

  1. Hello from Spain: great kitchen. I really like the skates. Very original. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you Marta. You are always welcome.

      Usuń
  2. Twoja kuchnia mnie niezmiennie rozbraja.. śliczna...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuchnia cudowna....bardzo realistyczna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przytulnie w Twojej kuchni. Bardzo mi się podoba okno z zazdrostką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zazdroski to moje dzieło

      Usuń
  5. ooo, w takiej kuchni nawet zwykła woda smakuje wyśmienicie...

    OdpowiedzUsuń